Co możesz znaleźć na Instagramie @subrosa_powiesc?

Pracując nad strategią promowania „Sub Rosy” początkowo nie brałam w ogóle pod uwagę Instagrama! Jak to się stało, że jednak tam jestem? Kto za tym stoi? I przede wszystkim – co się tam dzieje, na tym koncie?!

Słuchaj mądrzejszych od siebie

Nie da się wiedzieć wszystkiego. Dlatego o porady pytałam moich znajomych – specjalistów z różnych dziedzin. I tak trafiłam do Diany, która zajmuje się pijarem. To ona podpowiedziała mi, że konto powieści na Instagramie to dobry ruch. Oczywiście się nie pomyliła!

Innaczej niż inni

Uwielbiam pisać (dasz wiarę?!), dlatego chciałam, żeby konto „Sub Rosy” było zarówno przyjemne estetycznie, jak i treściwe. Krótkie scenki, które możecie przeczytać pod każdym zdjęciem, nie są fragmentami powieści. 

Ja na nie mówię „apokryfy”.

Czyli, rozciągając znaczenie tego słowa, teksty, które nie wchodzą w skład powieści, ale przecież… mogłyby. Róża, swoimi słowami opowiada o codziennym życiu na Łysej Górze. Warto zacząć czytać je od samego początku (czyli zgodnie z literą Instagrama – od dołu). Pierwszy raz spotykamy wtedy naszą bohaterkę nie w pociągu, ale w samolocie…

Skąd wraca? Dlaczego? Tego dowiedzieć się możesz z lektury „Sub Rosy”, co której Cię zachęcam!